Konwent w restauracji z przedsiębiorcą kosztem profitu.
Jednym z bardziej spornych idei na gruncie przepiu o podatku dochodowym od podmiotów prawnych jest idea rozróżniania sumptów o charakterze reprezentacyjnym od kosztów , jakie mogą być zaliczane do wydatków uzyskania dochódów . Jak wzorowo zechcemy porwać naszego przyszłego partnera , czy wspólnika do restauracji, w której panuje kuchnia hiszpańska, znajdującej się gdzieś na niezwykłym starym mieście, jak w takim razie będziemy kalkulować wydatki ? Organizowanie okazjonalnych zebrań z użytkownikami , w czasie których omawiane są przeróżnego rodzaju sytuacje biznesowe – np. załatwianie założeń sprzedaży produktów, przedstawianie aktualnej oferty handlowej, pertraktowanie zamierzeń umów zawieranych z odbiorcami , oraz inne różnego typu zebrania – w ramach których człowiek biznesu ponosi sumpt posiłku zamawianego z jadłospisu np. lunchu, obiadu, czy kolacji nie będą nosiły charakteru reprezentacji.W związku z tym należy zapożyczyć definicji słownikowej terminu reprezentacji, tak aby uzgodnić, jakie znaczenie ma ono w języku powszechnym . Reprezentacja, zgodnie z definicją słownikową, zawiera w sobie wystawność , wystawność , szyk w czyimś strategii życia, sprzężoną ze stanowiskiem, sytuacją społeczną. Aby zatem wyznaczyć, czy poniesione nakłady pieniężne na zbiórki z klientami , w tym w szczególności częstowanie – na przykład zaproszenie na najlepsze steki czy ogólnie przytoczoną wcześniej kuchnię hiszpańską, egzemplifikują sumpt fiskalny i wypada otaksować w wszelkim przypadku, czy mają one profil wielkości i świetności .Wspomniane wątpliwości pojawią się ogromnie cyklicznie na tle organizacji spotkań z konsumentami szczególnie poza siedzibą firmy a np. w restauracji na starym mieście, więc też wartym podkreślenia jest uświadomienie sobie, kiedy i kiedy można rozliczyć takie sumpty, tak aby nie płacić za nie z osobistej kasy, gdy w pojedynkę wolelibyśmy wepchnąć to w sumpty.